Na razie nie mam pomysłu na posty.....
A więc pomyślałam że napisze opowiadanie o jakiejś dziewczynie ;D Wydaje mi się że się wam spodoba ;)
Rozdział.1
Katrin jest 16-letnią nastolatką która właśnie wyprowadziła się z Polski do Ameryki.
W pierwszym dniu szkoły było bardzo ciężko lecz po kilku tygodniach znalazła sobie przyjacółke i kilka dobrych koleżanek. Z dnia na dzień było coraz lepiej... Spotykała się ze znajomymi i chodziła na imprezy... ;)
Lecz po 2 miesiącach po jednej z hucznych imprez zaczeła się coraz gorzej czuć np.wymiotowała itp.
Rodzice myśleli że to grypa lecz ona podejrzewała że mogła zajść w ciąże ale nie mówiła o tym nikomu...
Kiedy złe samopoczucie dziewczyny nie przechodziło rodzice zdecydowali że pojadą z nią do lekarza.
Po wizycie w przychodni lekarz kazał Katrin zrobić test ciążowy... Rodzice byli strasznie zdenerwowani i źli na Katrin że bardziej nie uważała na tej imprezie... Katrin od razu po przyjściu od lekarza poszła do łazienki i zrobiła test okazało się że jest w ciąży... Powiedziała to rodzicom a oni osłupieni nie wiedzieli co powiedzieć. Po ciężkim dniu wszyscy poszli spać.
3 miesiące później;
Okazało się że test ciążowy był zły i Katrin wcale nie jest w ciąży...
Wszyscy się cieszyli lecz Katrin była ciągle zdołowana. Nikt nie wiedział co się z nią dzieje mówiła że to tylko choroba ale nikt jej nie wierzył.
Rodzice postanowili iść z nią do psychologa, lecz ona upierała się iż nie chce iść i że jest wszystko w porządku.
Dziewczyna wkońcu nie wytrzymała... Przecież musiała się komuś zwierzyć, więc poszła do swojej przyjaciółki Lucy powiedziała jej wszystko co się stało że chodzi ciągle taka zdołowana okazało się że chłopak który jej się podobał spławił ją wyklinając na nią....
Lucy powiedziała że pójdzie do tego palanta i powie mu co o tym sądzi, lecz Katrin upierała się żeby nie szła bo zrobi jej jeszcze większą siarę, że teraz wszyscy uważają ją za debilke...
Lucy nie posłuchała Katrin i poszła do tego chłopaka
mówiąc do niego :
-Ty palancie ! Nie widzisz jak ona się teraz czuje ? Nie masz uczuć !
Chłopak: Weź się ogarnij ! Ona jest s**ą !
Lucy: Ty naprawdę nie masz uczuć ! Ona ci nic nie zrobiła !
Chłopak:Co sama nie miała odwagi przyjść !? Tylko wysyła sobie jakieś przyjaciółeczki!cha cha cha ! Ale wy głupie jesteście ! A ona szczegulnie
Lucy : ... !?
Lucy zrozumiała że mogła posłuchać przyjaciółki nie dość że zrobiła Katrin jeszcze większa siarę to zrobiła i sobie... Teraz wszyscy ze szkoły się z nich wyśmiewają ;c
*Lucy*
*Katrin*
*chłopak*
Ciąg dalszy nastąpi........



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz